poniedziałek, 1 lutego 2021

purposeless


i wash my face 

to paint it up

to wash it back down


my body hurts 

my brain is stuck

don't want to change that


all that i crave

keeps running away 

i know i make it


i think there might 

be more to life

but i can't trace it


i dont know what I'm living for

i dont know what I'm living for

i dont know what I'm living for

i dont know what I'm living for


they say you need to love yourself

and become someone

sometimes i think i love me more

by staying noone


i long for waves 

to take me home

the heart of silence


to touch the face

without a name

melt into calmness


i dont know what I'm living for

i dont know what I'm living for

i dont know what I'm living for

i dont know what I'm living for


piątek, 15 stycznia 2021

Trancend

I am holding on to nothingness
That is all I own
My curse, my grace 

I thougt I would find my peace 
In the union of the two
But each time I give in
I am losing you 

I transcend
That is what it takes to be awake 

Nowhere to find me
I'm faulty at the core
I don't wish this feeling 
To ever let me go 

Infinitely alone
Even if I try to be like home
For everyone I know 

There is no escape
From internal hell 

That is what it takes to be a awake

Photo by Greg Rakozy on Unsplash

















poniedziałek, 11 stycznia 2021

Morning chant

We fall apart
To restore ourselves
We tangle up
To unfold again 
There's nothing more yet you can still chose love 
Oh my trusting self 
Would you take me by the hand

środa, 16 grudnia 2020

światło w cień

Byłam krzywa

Ale się prostuję

Ciągle traciłam
A teraz pojmuję

Że ból to ja
To ona
To krew
To znak

Że za cieniem światło iść ma
Do końca, do końca, do dna

Gdy w głowie on plan swój snuje
Ona wie dokąd iść, a dokąd nie
On rozumie, ona czuje

Jak na górze tak i na dole
Już ich rozdzielić nie pozwolę

poniedziałek, 17 sierpnia 2020

Do sedna

Od kilku dobrych lat chcę puścić lejce i umrzeć w pewnym tego słowa znaczeniu.

Kiedyś marzył mi się wyjazd z dala od wszystkiego, w tym momencie chcę po prostu zniknąć i wrócić, gdy uwolnię się od bzdur.

Już czuję widmo samotności, którą na siebie sprowadzam.
Idę w stronę żalu, rozczarowania i opuszczenia z nadzieją, że je uleczę.
Ale co, jeśli nie uda mi się wrócić?
Jeśli depresja mnie pożre?
Jednak nie dam dłużej rady biegać po świecie, podczas gdy wszystko we mnie pęka.

Jak się zastanowię, nie wiem czy kiedykolwiek byłam szczęśliwa, ale teraz już na prawdę nie ma z czego czerpać i dokąd iść.

Strumieniami wypływa ze mnie wzgarda.

Gardzę prawie wszystkim: scenariuszami w których gram jakieś role, brakiem autentyczności - kłamliwą mordą swoją i cudzą, wstrętnym poczuciem winy i nadgorliwością, tchórzostwem, strachem przed krzywdą, oraz tym że na niczym w tym życiu mi nie zależy, więc niczego właściwie nie robię, a na pewno niczego nie robię dla siebie.

I chcę to właśnie czuć, chcę w spokoju nienawidzić siebie i innych.

Pozwólcie mi, a ja sobie sama też już pozwoliłam.


Photo by Drew Darby on Unsplash

czwartek, 30 lipca 2020

Pain is beauty

If you asked me why I stand up everyday
Years ago, when I was only praising gain
Black despair would put me down
Cause there's nothing to be found
In a life without a place
For raise and fall

I love the maze
I need the thunders
I want the waves
I crave my pains

niedziela, 16 lutego 2020

Oneness

I know now
All is none
Constantly moving
You’re still at that same point


All created
Will have to be destroyed
You're full void
So let go
Forgive all
Hide and seek ethernally
Acceptance is all there is


Set you free
Let me be

wtorek, 30 lipca 2019

Force

How it burns in me
I can't keep it in

Growling, howling
Powerful need
To make life thrive for me

I don’t need no 
Helping hands
Get away, save yourselves

Dancing here
Gasping hastily
Force od life
Drives me crazy

Not yet free
No more in need