piątek, 23 maja 2025

pamięć nieba

 Dzwięki co tkają z miłości swój ruch

Nasłodsze harmonie - łuny znad polarnych mórz


Pamiętam je nadal i płaczę gdy wy

Nie chcecie ich tutaj, zakuci w swój krzyk


Wrażliwość wam śmieszna i choć jej właśnie trzeba

Wolicie ból tłumić po utracie nieba


Więc wieszajcie dalej na krzyżach ofiary

Składajcie na barki z pogardy swe dary


Nie wróci zbyt prędko do raju ród ludzki

Bo wciąż na filarach demony rozpusty


Photo by Lucas Marcomini on Unsplash

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz